Connect with us

clancy

TEST gry Tom Clancy’s Ghost Recon: Wildlands

Istniejąca od 2001 roku seria Ghost Recon przeszła już wiele epok, ale mimo wszystko zapowiedź wydania Wildlands zaskoczyła wszystkich. Gra osadzająca akcję w teraźniejszości, po podróży w przyszłość, stawia na maksymalną swobodę, zapraszając nas do wykonywania różnorodnych misji w otwartym świecie. Bardzo modne na początku 2017 roku, Czy Open World nadaje się dla franczyzy Ubisoftu? ? Odpowiedź w naszym teście.

Kartel Boliwia

Aby zainscenizować swoją przygodę, tytuł Ubisoftu zaprasza nas do Boliwii w kontekście nie do końca pasującym do obecnej rzeczywistości tego kraju. Ten ostatni jest obecnie kontrolowany przez ogromny kartel ze schematem organizacyjnym utkanym jak pajęczyna. Jakby tego zagrożenia było mało, twórcy zdecydowali również, że lokalne organy ścigania są bardziej skorumpowane niż kiedykolwiek i tak było Musimy zatem zachować ostrożność zarówno wobec handlarzy narkotyków, jak i funkcjonariuszy organów ścigania..

Dlatego Wujek Sam postanawia pomóc lokalnym bojownikom ruchu oporu, wysyłając zespół Duchów, elitę amerykańskich sił zbrojnych i to właśnie jednego z nich ucieleśniamy w tej nowej przygodzie. Aby mieć pewność, że zapewni nam wyjątkowe wrażenia z gry, tytuł najpierw oferuje nam możliwość dostosowania naszego awatara pod wieloma względami i możemy powiedzieć, że inicjatywa jest mile widziana. Nasz Duch będzie wyjątkowy i liczne opcje dostosowywania są dobrze przemyślane i łatwe w użyciu.

Duchy wróciły

Gdy nasz żołnierz przejdzie metamorfozę, przenosimy się do serca Boliwii za pomocą wprowadzenia wideo, które przyciąga wzrok i sprawia, że ​​chcemy wziąć udział w konflikcie toczącym się w tym kraju. Kiedy już dotrzemy na miejsce, zdajemy sobie sprawę, że studio nie poczyniło żadnych poświęceń, tworząc swoją replikę kraju. Gra nam to oferuje bardzo kolorowy świat, jak Ameryka Południowa, a wystarczy szybki lot helikopterem, aby zobaczyć ogrom szans przed nami. Na nasze nieszczęście, chcąc zaoferować tak wiele szczegółów na ekranie, programiści wydają się wymagać zbyt wiele od obecnych maszyn i urządzeń problemy z przycinaniem są zbyt obecne, chociaż jesteśmy do tego przyzwyczajeni w Open Worlds. Największy problem niewątpliwie wynika z kolizji pomiędzy NPC-ami, takimi jak mieszkaniec, który zamiast zostać zmiażdżony, jest popychany przez pojazd jadący z pełną prędkością. Zdarza się również, że nasz awatar przemierza ziemię bez wyjaśnienia. Najbardziej irytującą rzeczą niewątpliwie pozostaje wrażenie, że przeciwne siły nagle pojawiają się w środku walki i psują plan cichej infiltracji.

Aby zanurzenie się w Boliwii było kompletne, gra oferuje nam również atmosferę dźwiękową, która idealnie pasuje do lokalnych dźwięków. Pomiędzy kilkoma lokalnymi tytułami gra nieustannie przypomina nam, że znajdujemy się na terytorium wroga, za pomocą licznych przekazów propagandowych, wychwalając El Sueño, mózg kartelu kontrolującego ten obszar. Dla naszej największej przyjemności wiernie odtwarzane są także różne efekty dźwiękowe związane z licznymi dostępnymi nam rodzajami broni.

Wiemy jednak, że dobra atmosfera, chociaż przyczynia się do zapewnienia dobrych wrażeń z gry, nie wystarczy, aby zachwycić gracza. Treść i rozgrywka to istotne elementy, które utrzymują gracza w przygodzie. Jeśli chodzi o zawartość oferowaną graczom, nie da się zaprzeczyć, że Ubisoft w pełni wypełnił swoją misję. Aby gracz nigdy nie nudził się w oferowanym mu otwartym świecie, znajdujemy cele we wszystkich kierunkach. Pomiędzy głównymi misjami, aneksami w celu uzyskania wsparcia sił rebeliantów, poszukiwaniem dokumentów pozwalających na zniszczenie kartelu lub elementów do oznaczenia w celu zdobycia zasobów, W tej alternatywnej wizji Boliwii nigdy się nie znudzisz. Szkoda tylko, że misje często są do siebie podobne i w gestii gracza leży różnicowanie typów misji, aby nie popaść w monotonię.

Podstawowe solo

Pod względem rozgrywki gra opiera się na podstawach strzelanki z perspektywy trzeciej osoby, włączając liczne funkcje gry zespołowej. Możemy w ten sposób poinformować sztuczną inteligencję, jaką postawę musi przyjąć, aby uniknąć wywoływania niechcianych walk. Do dyspozycji mamy także drona, który pozwala nam przelecieć nad terenem misji i oznaczyć znajdujące się na miejscu siły przeciwnika. Dobrze przemyślany, proces ten będzie niestety nadużywany w grze, a gdy dron zostanie ulepszony, a także funkcja zsynchronizowanego strzelania zostanie maksymalnie wykorzystana, gra straci wiele ze swojego zainteresowania. Często będziemy trzymać się z daleka, oznaczając cele za pomocą naszego gadżetu, dzięki czemu sojusznicza sztuczna inteligencja będzie eliminować żołnierzy przeciwnika trzy na trzy, nie narażając przy tym życia. Spostrzeżenie, które oznacza, że ​​w grze solo dość szybko nudzimy się przygodą i która szybko pozwala nam zrozumieć, że gra została zaprojektowana tak, aby można było ją przeżywać we współpracy za pośrednictwem opcji sieciowych gry. Gdy tylko znajomy dołączy do Twojej części, AI całkowicie znika z gry i przechodzimy np. z czterech do dwóch graczy, a w w tym przypadku trudność w pełni powraca ku naszej największej przyjemności.

W tej konfiguracji strzały zsynchronizowane są nadal uwzględnione, ale o wiele przyjemniejsze, ponieważ nie są automatyczne i opracowywane przez samego gracza i jego kolegę z drużyny za pośrednictwem czatu głosowego. Niemożliwym jest także wzięcie udziału w przygodzie bez posiadania godnego tej nazwy kasku, który umożliwiłby wdrożenie naszych strategii podejścia podczas gier wieloosobowych, nawet jeśli długie podróże samochodem po środku Boliwii będą często równoznaczne z wspaniałymi chwilami ciszy, jak np. cisza przed burzą. Doceniamy również fakt, że gra stara się być jak najbardziej realistyczna w sytuacjach bojowych, zachęcając nas do uwzględnienia odległości podczas strzelania.

Im większy zasięg strzału, tym wyżej będziesz musiał mierzyć, aby mieć nadzieję na trafienie celu. Gra zaprasza nas także do wykrywania stref mocy, aby wyłączyć baterię obecnego alarmu, aby uniknąć sytuacji, z której nie będzie odwrotu w przypadku wykrycia. Ponieważ wolimy Ci to wyjaśnić, często wydaje się, że przeciwna sztuczna inteligencja ma wzrok laserowy i często zastanawiamy się, jak mogliśmy zostać zauważeni pomimo naszych środków ostrożności. Obserwacja kontrastująca z sztuczną inteligencją naszych sojuszników, która wydaje się celowo zmniejszona, aby w przypadku niekontrolowanej sytuacji kryzysowej nie wykonali oni całej pracy. Jest to wybór, który daje nam jeszcze jeden powód, aby faworyzować grę kooperacyjną, aby nie złościć się na sojusznika, który rzuca się na oślep pod ostrzałem wroga.

Bogata i gęsta współpraca

Wspomnieliśmy o tym powyżej, zawartość oferowana przez tytuł jest niezwykle bogata i jednocześnie dobrze przemyślany. Gdy rozpoczynamy przygodę, gra oferuje nam już pokaźny, lecz ograniczony arsenał. Aby mieć nadzieję na odblokowanie nowych części, które pozwolą dostosować naszą broń lub po prostu rozszerzyć nasz arsenał, będziemy musieli przeszukać każdy zakątek Boliwii i odkryć wszędzie obecne skrzynki z bronią. Podobnie, zamiast ułatwiać ewolucję umiejętności naszej postaci, gra prosi nas nie tylko o punkty umiejętności, które zdobywamy poprzez ulepszanie naszego poziomu lub które są rozsiane po mapie, ale także o różne zasoby, które musimy zdobyć w trakcie naszej misje. Zatem nie wystarczy zabić członków kartelu, aby osiągnąć postęp, ale także oznaczyć różne zasoby obecne na miejscu, aby rebelianci mogli je odzyskać i zwiększyć swoją obecność w terenie. Dobrze przemyślany mały podstęp co pomimo powtarzalności misji sprawia, że ​​gracz ma ochotę zawsze wracać do Boliwii, aby wypłukać całą broń i punkty umiejętności obecne w kraju.

Mogliśmy też przekonać się, że obietnica Ubisoftu dotycząca pominięcia niektórych misji bez blokowania naszych postępów była bardzo realna. W obliczu pełnej błędów misji, której nie dało się ukończyć, mogliśmy bez problemu udać się w poszukiwaniu dokumentów wywiadowczych, aby rozpocząć nową misję. Podobnie nie jest konieczne podbijanie każdego terytorium w kraju, aby mieć szansę na ukończenie tytułu i zniszczenie wielkiego przywódcy Kartelu. Ukończenie przygody w linii prostej zajmuje około dwudziestu godzin, natomiast opróżnienie mapy ze wszystkich znajdujących się na niej przedmiotów i sił przeciwnika, potrzebujesz minimum 40 godzin gry. Bardzo pokaźna żywotność, która niewątpliwie zadowoli wszystkich miłośników gatunku. Z pewnością zrozumiecie, że Ghost Recon Widlands nie jest pozbawiony wad, ale pomimo nieco klasycznej rozgrywki i powtarzalności celów, istnieje chęć, aby zawsze do niej wracać, aby odblokować jeden po drugim rozproszone elementy. mapę gry. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że przyszłe łatki naprawią niedociągnięcia techniczne tytułu i debugują niektóre misje.

Opinia L_sK

Po wyprawach w przyszłość seria Ghost Recon powraca do bardziej aktualnej epoki i wybrała Boliwię na scenę przygód, które czekają na gracza. Ogromny to pierwsze słowo, które przychodzi na myśl. Na tym poziomie ambicje Ubisoft Paris, by stworzyć największy otwarty świat wydawcy, zostały zrealizowane. Jednak to dzieło nie utrzymuje gracza w napięciu, za sprawą scenariusza i zbyt klasycznej narracji, do tego stopnia, że ​​ryzykuje się szybką utratę zainteresowania wydarzeniami. Ogromne wady przechwytywania ruchu również nie sprawiają, że czujesz się bardziej zainwestowany.

Jednak ten odcinek rekompensuje to przyjemnością z gry, której można doświadczyć. Jeśli narzekamy na czasami bardzo wątpliwą postawę adwersarzy, z dziwnym wyglądem i niezwykłą od___ością na granaty, to formuła sprawdza się, przynajmniej we współpracy. Rzeczywiście, solo, Ghost Recon Wildlands szybko staje się nudne, a łatwość obsługi sojuszników zarządzanych przez sztuczną inteligencję może zniechęcić Cię do kontynuowania rozgrywki. Z drugiej strony, pomimo błędów i innych podejrzanych zachowań, podobało nam się łączenie naszych talentów, aby ukończyć mnóstwo oferowanych misji. To jest bardzo proste, przy dwóch lub czterech prawdziwych graczach tytuł nabiera zupełnie innego oblicza. Niektórzy wrogowie będą sprawiać wam trudności, zwłaszcza w parach, i zmuszą was do komunikacji, aby wypracować strategię podejścia. Ultra klasyczny, ale przyjemny TPS, choć pozbawiony prawdziwego dotyku, który zapewni Ci zajęcie na wiele godzin. Do zrobienia z kilkoma osobami online.

Bardzo :

  • Ogromne pole do gry
  • Pracująca atmosfera
  • Gra drużynowa
  • Wiele przedmiotów

Mniejsi:

  • Sojusznicza sztuczna inteligencja
  • Powtarzające się misje
  • Kilometry samochodem szybko stają się nudne
  • Za dużo błędów

RECENZJA TESTU Tom Clancy’s Ghost Recon: Wildlands

15

Szybko nudna i nie stanowiąca żadnego wyzwania w grze solo, Widlands sprawdza się podczas gier kooperacyjnych z graczami grającymi w trybie zespołowym. Nawet jeśli te liczne defekty szybko nas wkurzą i sprawią, że będziemy chcieli porzucić grę, to już po kilku godzinach czujemy ochotę na ponowne włączenie konsoli i powrót do Boliwii. Podróżowanie drogami Boliwii w towarzystwie przyjaciół prawdopodobnie zajmie nam długie godziny i możemy mieć tylko nadzieję, że nadchodzące aktualizacje poprawią wrażenia z gry i że DLC będą na poziomie.

Operacja Oracle pojawi się jutro w Tom Clancy’s Ghost Recon Wildlands

Tom Clancy’s Ghost Recon Wildlands zatrudnia Predatora

Tom Clancy’s Ghost Recon Wildlands ogłasza zamkniętą betę

Tom Clancy’s Ghost Recon: Wildlands

Tom Clancy’s Ghost Recon: Wildlands: Ubisoft to kolejna rzecz

TEST DE Tom Clancy’s Ghost Recon: Breakpoint – The Division, mais sur une île et en moins bien

Czy warto kupić Tom Clancy’s Ghost Recon Breakpoint w 2023 roku? Odpowiedziano

Wszystkie informacje na temat Tom Clancy’s Ghost Recon Breakpoint

TEST DE Tom Clancy’s The Division 2 – Dark Zones, clans, endgame… notre avis complet !

TEST DE Tom Clancy’s The Division

TEST Tom Clancy’s Rainbow Six: Siege

Tom Clancy’s Elite Squad, inna gra dla fanów firmy Ubisoft, zostaje wycofana

Ubisoft przedstawia Tom Clancy’s XDefiant, nowy darmowy FPS dla wielu graczy

Tom Clancy’s The Division 2: dostępne wydarzenie „Sytuacja: śnieżka”.

Tom Clancy’s Rainbow Six: Ekstrakcja

Tom Clancy’s The Division 2 naprawia niektóre błędy, szczegóły

Ubisoft prezentuje swój komiks Tom Clancy’s The Division: Remission

Tom Clancy’s The Division 2 przedstawia plany na 2019 rok

Tom Clancy’s The Division 2: czas trwania kampanii ujawniony przez Ubisoft

Tom Clancy’s Rainbow Six Siege osiąga nowy, imponujący kamień milowy

You May Also Like

dark

Klasyczna gra Star Wars: Dark Forces (1995) z ery MS-DOS wkrótce otrzyma remaster. Twórcy opublikowali oficjalną datę premiery. Nightdive Studios, które wcześniej stworzyło remake...

google

Tecno przygotowuje się do premiery nowych modeli smartfonów z serii Spark. Jednym z takich urządzeń będzie Spark 20, który niedawno pojawił się na platformie...

heroes

Większość fanów gier wideo, zwłaszcza tych z wieloletnim doświadczeniem, wie o istnieniu popularnej strategii turowej Heroes of Might and Magic 3. Wydana ponad 20...

amd

Już tylko tydzień pozostał do premiery linii procesorów Ryzen Threadripper PRO 7000WX od firmy AMD. Układy bazują na architekturze Zen 4, a ich specyfikację...