Connect with us

Ξ TREND

Mercedes dwukrotnie pozbawił Hamiltona zwycięstwa: porażka taktyczna i dyskwalifikacja

Mercedes dwukrotnie pozbawił Hamiltona zwycięstwa
Zespół Lewisa po raz pierwszy w tym sezonie mógł rywalizować z Verstappenem i popełnił błąd.

Zakończenie Grand Prix USA było jednym z najbardziej efektownych w sezonie – jedynie wyścig w Singapurze można było porównać z wyścigiem w Austin, kiedy Verstappen nie mógł włączyć się do walki, a zwycięstwem podzielili się Sainz, Norris i Kierowcy Mercedesa.

Na Circuit of the Americas dosłownie do ostatniego zakrętu nie było wiadomo, kto będzie pierwszy. Hamilton szybko doganiał Maxa i nawet 1,8 sekundy dzielące Red Bulla od Mercedesa nie gwarantowało Holenderowi pierwszego miejsca. Ostatecznie Verstappen zdołał stawić opór, a Hamilton został całkowicie zdyskwalifikowany za zbyt duże zużycie tzw. drążka ślizgowego pod spodem.

Z poprzeczką wszystko jest jasne: podczas jednego piątkowego treningu inżynierom Mercedesa, a jednocześnie Ferrari, nie udało się poprawnie określić bezpiecznego prześwitu, za co zapłacili. Ale stratedzy mieli więcej niż wystarczająco czasu na opracowanie dobrej taktyki. Jednak ekipa Toto Wolffa całkowicie poniosła porażkę.

Jak Mercedes pokonał samego siebie

Trzej pretendenci do zwycięstwa uformowali się na 11. okrążeniu – do tego czasu Hamilton zapewnił sobie drugie miejsce, a Verstappen wyprzedził Leclerca i wdarł się na trzecie miejsce. Będący na prowadzeniu Norris stopniowo tracił przewagę i przez kolejne pięć okrążeń tracił do Lewisa prawie sekundę. W tym samym czasie Verstappenowi udało się odzyskać zaledwie 0,4 sekundy do McLarena i zjechać do pierwszego pit stopu przed rywalami.

Norris zmienił opony okrążenie później i w porównaniu do Red Bulla stracił tylko jedną sekundę. Ale w Mercedesie utrzymali Hamiltona na torze przez kolejne cztery okrążenia. – i w tym czasie Lewis stracił 11 sekund do Verstappena. A jeśli przed przystankami Brytyjczyk wyprzedzał Verstappena o 4,7 sekundy, to po pit stopach miał już 6,5 sekundy straty. Oznacza to, że podczas tych czterech okrążeń Brytyjczyk stracił w stosunku do Maxa ponad jedenaście sekund.

Mercedes obstawiał, że teoretycznie pozostałe 36 okrążeń do mety można przejechać ostro, ale i tak by to nie zadziałało. Na torze Circuit of the Americas panuje zbyt duże zużycie i tempo Hamiltona nieuchronnie spadnie, co umożliwi Verstappenowi łatwe wyprzedzenie. Alternatywą, biorąc pod uwagę spóźnienie pierwszego pit stopu i niepowodzenie strategii jednego postoju, byłby intensywny końcowy przejazd, podczas którego Brytyjczyk nie musiałby oszczędzać paliwa. Ale ten pomysł też by się nie sprawdził.

Przejście na twarde było spóźnione

Faktem jest, że zaraz po drugim pit stopie Verstappen był o 0,6 sekundy szybszy na okrążeniu od Hamiltona – a z każdym okrążeniem różnica w tempie tylko się zwiększała. Tak, przejazd Lewisa na twardym był jeszcze krótszy niż pierwszy przejazd na średnim, ale gdyby nadal utrzymywał się na torze, straciłby znacznie więcej. I żadne tempo nie pozwoliło na zrekompensowanie takiej różnicy.

Jak przyznał po wyścigu lider zespołu Mercedesa, Toto Wolff, Hamilton powinien był zostać wezwany do pierwszego pit stopu wcześniej – jeszcze zanim Verstappen zjechał do boksów. Lewis był tylko dwie sekundy za Norrisem i musiał spróbować podcięcia – nawet jeśli Hamilton nie wyprzedził Lando w pit stopach, tempo byłego mistrza na trudnym terenie było wyższe (od 21 do 33 okrążeń odzyskał „McLarena” 6,4 sekundy) i pozwolił na wyprzedzanie.

A jeśli weźmiemy pod uwagę 11 sekund, które Hamilton stracił względem Verstappena w pierwszych pit stopach, zakończenie wyścigu wyglądałoby zupełnie inaczej. To Max musiałby dogonić Mercedesa na ostatnich okrążeniach – i nie jest faktem, że Holender przy problemach z hamulcami byłby w stanie narzucić Brytyjczykowi walkę. Zatem Wolff ma rację: stratedzy pozbawili Hamiltona zwycięstwa. Co więcej, problem polega na tym, że początkowo nie byli w stanie poprawnie ocenić żywotności gumy – w przeciwieństwie do Red Bulla i McLarena.

Jest za wcześnie na radość

Przez cały weekend Hamilton zauważył, że inżynierom Mercedesa udało się poczynić postępy i dogonić liderów. A jeśli w kontekście walki z McLarenem, który w drugiej połowie sezonu stał się być może głównym prześladowcą Red Bulla, jest to prawdą, to jest za wcześnie, aby mówić o walce z samymi Austriakami.

Tym samym przez cały niedzielny wyścig Max Verstappen miał problemy z hamulcami i nie mógł w pełni atakować. Walka Hamiltona z Holendrem na ostatnim odcinku nie jest więc zbyt znacząca. Walka obu mistrzów świata w sobotnim sprincie znacznie bardziej przypomina prawdę: Lewis przez pierwsze cztery okrążenia trzymał się w strefie DRS za Red Bullem, ale gdy tylko Brytyjczyk został trochę w tyle, Max zaczął szybko się przełamywać z dala.

Jest zbyt wcześnie, aby Mercedes myślał o walce z Red Bullem

W kwalifikacjach różnica faktycznie się zmniejszyła. Przykładowo, nawet spisane w piątek okrążenie Verstappena było tylko o 0,14 sekundy lepsze od czasu Hamiltona, a w sobotniej serii rzutów różnicą było niecałe 0,07. To rzeczywiście dobry znak, ale tor w Austin jest jednym z najbardziej wyboistych w kalendarzu Formuły 1 i nie jest faktem, że Red Bull był tam w optymalnej formie.

Ponadto punkty w „Wielkich nagrodach” przyznawane są za wyniki w wyścigach, a Red Bull jest wciąż szybszy na długich odcinkach. Prawdopodobnie na etapie w Sao Paulo Mercedes znów będzie bardzo blisko Austriaków – a może nawet uda im się ich pokonać. Ale to wciąż nie wystarczy, jeśli Verstappen ponownie zwycięży w Meksyku, Las Vegas i Abu Zabi. Jeśli Hamilton i Russell będą w stanie walczyć z Maxem we wszystkich pozostałych wyścigach, będzie to zupełnie inna sprawa.

Dyskwalifikacje Hamiltona i Leclerca do zarządu – przedszkola. Schumacher przeżył dramat

Czy sędziowie figurujący są tak kompetentni? Dwukrotnie popełnili błąd z Petrosyanem podczas Grand Prix w Ufie

Jakże nieszczęśliwa jest Serbia! W jednym ataku dwukrotnie trafiliśmy w słupek i zapłaciliśmy za to. Wideo

Wyścig F1 został wygrany startując z 22. miejsca! Historia wielkiego zwycięstwa McLarena w USA

Kasatkina dotarła do 1/2 małego turnieju finałowego. Rosjanin odniósł w grupie dwa zwycięstwa

Zniszczenie Ocampo i Harrisona czy walka z przestępcą Pacquiao: wybór najlepszego zwycięstwa dla Tima Tszyu

Smołow w Lokomotiwie to mieszana historia. Trofea w Rosji, ale kompletna porażka w Europie

„To porażka! Wstyd, wstyd! Ameryka Północna jest wściekła z powodu sposobu, w jaki potraktowano Malkina

Przerażająca seria Karpina w RPL – to jest to! Nawet cudowna obrona nie była w stanie uratować Achmata przed porażką

„Admirał” to porażka sezonu. Tambiew jest zmęczony, a klub potrzebuje zmian?

Sensacyjna porażka mistrza i inne ważne wydarzenia II rundy Super Ligi Siatkówki

Fatalna porażka bramkarzy Metallurga i pierwszy dublet Gritsyuka dla SKA. Wyniki dnia w KHL

Miażdżąca porażka Monako i drugie zwycięstwo z rzędu Barcy. Relacja z II rundy Euroligi

Czy debiut rzeczywiście był sukcesem? Damien Lillard uratował Milwaukee przed porażką – pierwsze wrażenia

Porażka Waszyngtonu w pierwszym meczu sezonu NHL! Malkin ukarał Owieczkina za błąd

You May Also Like

dark

Klasyczna gra Star Wars: Dark Forces (1995) z ery MS-DOS wkrótce otrzyma remaster. Twórcy opublikowali oficjalną datę premiery. Nightdive Studios, które wcześniej stworzyło remake...

google

Tecno przygotowuje się do premiery nowych modeli smartfonów z serii Spark. Jednym z takich urządzeń będzie Spark 20, który niedawno pojawił się na platformie...

heroes

Większość fanów gier wideo, zwłaszcza tych z wieloletnim doświadczeniem, wie o istnieniu popularnej strategii turowej Heroes of Might and Magic 3. Wydana ponad 20...

Ξ TREND

Do pierwszych klientów zaczynają trafiać wprowadzone niedawno smartfony Pixel 8. Wielu zauważyło ich trwałość i niewrażliwość na upadki i zarysowania, a także możliwość naprawy....