Connect with us

Ξ TREND

Hiszpania dominuje w Eurolidze. Valencia goni teraz Real Madryt i Barcelonę

Hiszpania dominuje w Eurolidze
Hiszpanie rozprawili się z Zalgirisem na wyjeździe.

Wydaje się, że dominacja hiszpańskich drużyn w europejskiej koszykówce osiąga nowy poziom. Valencia może wkrótce zbliżyć się do niepokonanego Realu Madryt i doganiającej Barcelony, które zajmują odpowiednio pierwsze i drugie miejsce w tabeli Euroligi. W meczu 5. rundy, który odbył się 27 października, drużyna ta pokonała na wyjeździe Zalgirisa i obecnie zajmuje piąte miejsce w turnieju z bilansem 4-1.

Tak się składa, że ​​Valencia tradycyjnie dobrze radzi sobie w meczach z Zalgirisem. Ciekawostką jest to, że to właśnie w spotkaniach z tym przeciwnikiem ustanowione zostały wszystkie trzy najważniejsze rekordy indywidualne Hiszpanów:

  • na punkty (30 punktów, Antoine Rigaudeau, 1 kwietnia 2004);
  • zbiórek (15, Dejan Tomasevic, obie – 1 kwietnia 2004);
  • audycje (12, Omar Cook, 24 lutego 2011).

Nastrój meczu zepsuła jednak atmosfera na stadionie w Kownie, która jak zwykle była po prostu niesamowita. To dziewiętnasty z rzędu mecz Zalgiris u siebie, na który wszystkie bilety zostały wyprzedane.

Trybuny w Kownie

Wyjściowe pięć drużyn wyglądało następująco:

  • Zalgiris: Keenan Evans, Dovydas Giedraitis, Edgaras Ulanovas, Rolands Smits, Kevarrius Hayes;
  • Walencja: Chris Jones, Cassius Robertson, Victor Claver, Damien Inglis, Brandon Davies.

Gospodarze rozpoczęli spotkanie dość nierozważnie, popełniając w pierwszych dwóch minutach cztery straty, z czego dwie zakończyły się przechwytami Valencii. Tym samym goście rozpoczęli od niewielkiego zrywu (4:0), a szczególnie udany okres miał Chris Jones – w trzeciej minucie miał już pięć punktów i dwie asysty.

Generalnie gra w pierwszej kwarcie toczyła się na wysokich obrotach, ale jednocześnie na boisku było dużo bójek, co zdecydowanie wpłynęło na wynik. I choć obydwie drużyny również miały problemy z wykonaniem, znacznie gorzej było z gospodarzami – tylko 4 z 12 strzałów było celnych. Jednak pod koniec tej kwarty zespoły nadal wymieniały się zrywami: goście odpowiedzieli na 5:0 Zalgirisa własnym 7:0 i rozpoczęli drugą kwartę z prowadzeniem „+8” (20:12).

Drugie dziesięć minut było w całości podyktowane przez Valencię. Rozpoczynając od zrywu 12:3, goście objęli wygodną dwucyfrową przewagę „+17”. Do tego czasu punkty zdobyło już ośmiu zawodników drużyny, w tym nowicjusz Boubacar Toure, który był jednym z najlepszych na boisku. Ogólnie zespół Alexa Mumbru dominował we wszystkim: w obronie, w zbiórkach, w ataku. Kiedy buzzer Stefana Jovica wleciał ze środka lodowiska na ring Zalgirisu, przewaga hiszpańskiej drużyny sięgnęła „+22” – 52:30. Valencia powtórzyła swój własny rekord strzelecki w pierwszej połowie.

Keenana Evansa i Chrisa Jonesa

Po dłuższej przerwie Zalgiris nie zmienił się. Trzecią kwartę rozpoczął trzema kolejnymi stratami i kilkoma chybieniami, a trzy minuty spędził na próbach zdobycia pierwszych punktów. Po kolejnej minucie przewaga Valencii sięgała aż 29 punktów, a goście nieco odetchnęli, natomiast przeciwnicy zwiększyli tempo w obronie. Tym samym litewska drużyna zdołała wyprowadzić zryw 12:2, ale przerwa na żądanie i kilka zmian wystarczyły, aby przerwać ofensywę. 72:53 na korzyść hiszpańskiej drużyny – takim wynikiem zakończyła się trzecia kwarta. Ciekawostką jest to, że w tym momencie meczu nie było ani jednego spudłowania z linii karnej (przy 23 próbach).

Dopiero na cztery minuty przed końcem meczu przewaga Zalgirisa spadła poniżej 20 punktów, ale już tylko do -18. A „Valencia” szybko odzyskała „+21”, pomimo chybień z dystansu. Celny okazał się jednak Lukas Lekavicius, który w ostatniej półtorej minucie posłał przeciwnikowi dwa rzuty za trzy punkty. To oczywiście nie uchroniło jego zespołu przed porażką – 72:87.

„Trener dał nam świetny plan na grę. Wyszliśmy i dokończyliśmy. Najważniejsza była obrona. Przerwaliśmy grę i udaliśmy się na szybkie przerwy. Sytuacja na stadionie nieco się uspokoiła. Poczułem, że bardzo ważne jest, aby trzymać widzów z dala od meczu” – powiedział Chris Jones.

Najlepszym zawodnikiem meczu okazał się Keenan Evans – miał 18 punktów, trzy zbiórki, cztery asysty i trzy przechwyty. Rolands Schmits zdobył 11 punktów i sześć zbiórek. W przypadku Walencji wszystkich 12 koszykarzy w drużynie zdobyło punkty, ale najwięcej punktów miał Jones – 16 (plus dwie zbiórki i cztery asysty).

Obecnie Valencia zajmuje piąte miejsce w tabeli Euroligi, za Virtusa i Fenerbahçe jedynie różnicą w zdobytych i straconych punktach. Zespół ten swój kolejny mecz rozegra 2 listopada, a przeciwnikiem będzie Alba Berlin. Tego samego dnia spadły na ósme miejsce Zalgiris będzie gospodarzem ASVEL.

Barcelona – sportowa. Xavi naciska na Real Madryt

Perez zmienił Real Madryt w autorytarne imperium. Barcelona musi się jeszcze wiele nauczyć

Sevilla – Real Madryt. Ramos nie powstrzyma Bellinghama

Braga – Real Madryt. Jude Bellingham – piłkarz światowej klasy

Liga Mistrzów powraca! Jak zagrają Manchester United, Real Madryt, Bayern i Napoli? NA ŻYWO

Czy wiesz, że Bellingham ma utalentowanego brata? Real Madryt i inne czołowe drużyny już go śledzą

Barcelona – Real Madryt. Bellingham marzy o strzeleniu gola w El Clasico!

Liverpool – Everton. Klopp goni Artetę i Postecoglou

Decydujący dla Haalanda będzie mecz z Hiszpanią. Ale nie będzie on główną postacią wśród Norwegów

Norwegia – Hiszpania. Haaland żegna się z marzeniem o Euro 2024

Benfica – Real Sociedad. Arsen Zakharyan nie jest zniechęcony

Real Sociedad – Majorka. Nadszedł czas, aby Zakharyan dał się poznać

„Barcelona” – „Real”: „przedszkole” Xavi nie poradzi sobie z Bellinghamem

Ramos jest królem bitwy z Realem Madryt. Uratowany przed bramką, wdał się w konflikt i prawie zdobył zwycięskiego gola!

Spartak cierpiał w przejściach. A teraz usunął z boiska jednego z najniebezpieczniejszych zawodników RPL

Kostornaya została zmuszona porzucić „nagą” sukienkę. Co teraz stanie się ze strojem łyżwiarki figurowej?

Mógł grać dla Spartaka, ale teraz niszczy Ligę Mistrzów. Bruma – otwarcie sezonu

5 zapomnianych bohaterów meczów Realu Madryt i Barcelony. Malcolm także strzelił gola w El Clasico!

Co jest teraz modne w rosyjskim hokeju? Obszerna analiza głównych trendów taktycznych w KHL

Ekstrawagancja Griezmanna, ratunek Realu Madryt i powrót rewelacyjnej drużyny. Najważniejsze na trasie w La Liga

You May Also Like

dark

Klasyczna gra Star Wars: Dark Forces (1995) z ery MS-DOS wkrótce otrzyma remaster. Twórcy opublikowali oficjalną datę premiery. Nightdive Studios, które wcześniej stworzyło remake...

google

Tecno przygotowuje się do premiery nowych modeli smartfonów z serii Spark. Jednym z takich urządzeń będzie Spark 20, który niedawno pojawił się na platformie...

heroes

Większość fanów gier wideo, zwłaszcza tych z wieloletnim doświadczeniem, wie o istnieniu popularnej strategii turowej Heroes of Might and Magic 3. Wydana ponad 20...

Ξ TREND

Do pierwszych klientów zaczynają trafiać wprowadzone niedawno smartfony Pixel 8. Wielu zauważyło ich trwałość i niewrażliwość na upadki i zarysowania, a także możliwość naprawy....